Dlaczego nie ma wielkich odkrywców?

Kiedy Polak otrzyma Nagrodę Nobla w fizyce, chemii lub medycynie? Gdzie są nasi wielcy odkrywcy i twórcy techniki? Co z polskimi wynalazkami? Dlaczego nie mamy się czym pochwalić? Gdzie są polskie osiągnięcia, które zadziwiają świat? To pytania, które padają w rozmowach o nauce uprawianej w Polsce.
Przez całe lata usprawiedliwialiśmy siebie i naszych uczonych tym, że brakuje nam pieniędzy. W ostatnich 10 latach sytuacja w instytutach i na uczelniach znacznie się poprawiła. Oczywiście, daleko nam jeszcze do światowych potęg. Nie możemy się równać z USA, Japonią, Niemcami, Francją czy Wielką Brytanią. Niemniej, nasze placówki badawcze są wyposażone coraz lepiej. Nasi naukowcy pracują w przyzwoitych i wciąż poprawiających się warunkach. Wiele instytutów i uczelni przeszło gruntowne remonty, które pochłonęły miliony. Powstały nowe i nowoczesne budynki w których mieszczą się laboratoria na europejskim poziomie. Dziś możemy je z dumą prezentować gościom z najwyżej rozwiniętych krajów.
Miałem przyjemność oglądać piękne budynki i laboratoria Politechniki Białostockiej, Politechniki Warszawskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej, Uniwersytetu Śląskiego, Uniwersytetu Adama Mickiewicza oraz wielu instytutów. Wszędzie pachnie nowoczesnością i… pieniędzmi.
Dzięki dużym grantom na badania nasi uczeni podróżują po świecie, poznają współczesne techniki badawcze, nawiązują kontakty, są w głównym nurcie postępu w swojej dziedzinie. Mogłoby być lepiej, ale w zasadzie jest dobrze.
Dlaczego zatem nie ma tego największego sukcesu?
Warto pamiętać, że bardzo rzadko nagradzane są osiągnięcia ostatnich lat. Musimy zatem uzbroić się w cierpliwość. Poza tym, sam instytut czy laboratorium to nie wszystko. Naukowcy muszą mieć czas, by opanować nowe techniki, muszą przeprowadzić badania, muszą zgromadzić doświadczenie, stworzyć nowe zespoły, itd. To wszystko zabiera lata. I przez te lata konieczne są następne nakłady, by dalej budować coraz wyższy poziom nauki.
Niestety, dużą przeszkodą w osiąganiu prawdziwych sukcesów jest sam system ubiegania się o dotacje na badania (granty) i rozliczania przyznanych środków. Ogromne księgi, które trzeba przygotować, by zdobyć pieniądze, zabierają cenny czas. Za granicą zajmują się tym wyspecjalizowani urzędnicy. U nas robią to naukowcy. Piszą wnioski i wypełniają formularze zamiast zajmować się nauką. To ogromne marnotrawstwo sił. Co gorsze, nasi urzędnicy „na wszelki przypadek” wymagają od wnioskodawców znacznie więcej, niż urzędnicy z Francji lub Niemiec. Te przetargi na spinacze lub drobne odczynniki, te ograniczenia, zabezpieczenia przed potencjalną korupcją. To oznacza jeszcze więcej żmudnej pracy dla naukowców.
Poszukując pieniędzy na nowe opracowanie, czy uruchomienie produkcji ciekawego wyrobu na razie nie możemy liczyć na finansowanie społecznościowe (crowdfunding). Mimo istniejących projektów na razie nie ma odpowiednich regulacji prawnych.
Sam system awansów również nie sprzyja uczonym i wynalazcom. Słusznie szczycimy się postaciami Jana Czochralskiego czy Stefana Banacha. Dziś nie możemy obserwować takich karier. Wynalazca, wybitny matematyk… i co z tego. Kto to widział, by człowiek bez dyplomu, a nawet bez matury mógł zostać profesorem? Który rektor (lub minister) zaryzykowałby wniosek do Prezydenta RP, by nominację profesorską przyznać genialnemu wynalazcy, który nie zrobił doktoratu? Prawdopodobnie natychmiast zostałby oskarżony o kumoterstwo/korupcję/samowolę/niegospodarność (niepotrzebne skreślić).
Czy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat liczba osób utalentowanych w kraju spadła? Czy nie są możliwe wspaniałe dokonania naszych geniuszy? Prawdopodobnie dałoby się znaleźć takie osoby, ale system awansów i sformalizowany system przyznawania pieniędzy na badania eliminuje tych, którzy nie mogą się poszczycić udaną karierą akademicką.
Teoretycznie każdy może ubiegać się o dotację. Ale bez doktoratu?! Stypendium dla zdolnego samouka? Sama praktyka i dobre pomysły nie wystarczą.
Co robić, by zmienić tę sytuację?
Nie powiem, nie jestem profesorem.

Tekst opublikowany w czasopiśmie „Laboratorium – Przegląd Ogólnopolski”

Zobacz także

Aktualność

W sprawie utrzymania programu “Laboratorium” na antenie TVP1

Szanowni Państwo, Z całego serca dziękuję wszystkim znakomitym uczonym, młodym naukowcom, kolegom - dziennikarzom,  przyjaciołom, znajomym i nieznajomym za miłe słowa, wyrazy wsparcia oraz działania…
Czytaj całość

Materiał filmowy

Autumn

Autumn

Porady jak się prezentować

Czego unikamy w prezentacji?

Zbyt dużej ilości informacji na jednym slajdzie, bowiem pozostaną nieczytelne dla widza. Nie wykorzystujemy zbyt wielu kolorów, by nie stworzyć wrażenia tandetnej pstrokacizny. Nie naduży...
Czytaj całość