• PowerPoint

Czy wielcy mówcy używali PowerPoint’a

Wyobraźmy sobie Cezara lub Napoleona wygłaszającego mowę patrząc na przygotowane slajdy. Kto by im uwierzył? Kto przejąłby się ich przesłaniem? Kto wyruszyłby z nimi na wyprawę wojenną?

Tylko człowiek, który mówi bezpośrednio do nas może odnieść sukces. Mówi, a nie czyta z kartki! Oczywiście, może czasem zerknąć do przygotowanych notatek. Zerknąć, a nie czytać słowo w słowo! Czasem, a nie w każdym zdaniu. Skomplikowane wyliczenia, czy bardzo złożone dowody można przeczytać, ale trzeba dodać do tego własny komentarz i własne emocje. Już bez kartki.

Dobry mówca nie uczy się swojego wystąpienia na pamięć. Oczywiście, przygotował sobie zarys, ma gotowe argumenty, wie, jaką drogą poprowadzić odbiorcę, ale całą mowę tworzy na żywo, na oczach widowni.

Kogo wszyscy posłuchają chętniej? Nudziarza, który logicznie przestawia argumenty, czy człowieka charyzmatycznego, który porywa salę? Pokażmy swój entuzjazm, niespożytą energię, przekonanie o słuszności naszych poglądów. Mówmy tak, jak mówi normalny człowiek, a nie jak urzędnik! Wygrywają przecież emocje, a nie argumenty!

Zobacz także

Aktualność

Nowa przygoda

Każdy film jest dla mnie nową przygodą. Bardzo lubię pracę z młodymi entuzjastami. 9.11.2016 r. po południu spotkałem się ze studenckim  Chemicznym Kołem Naukowym "Flogiston"…
Czytaj całość

Porady jak się prezentować

Czego unikamy w prezentacji?

Zbyt dużej ilości informacji na jednym slajdzie, bowiem pozostaną nieczytelne dla widza. Nie wykorzystujemy zbyt wielu kolorów, by nie stworzyć wrażenia tandetnej pstrokacizny. Nie naduży...
Czytaj całość